Banana Republic Cordovan
Niewiele jest zapachów które mną tak dogłębnie poruszyły od pierwszego niuchnięcia… w chwili gdy powąchałem Cordovan’a na bloterze wiedziałem, że będzie mój… i tak się stało… wyszedłem z własną flaszeczką, choć potem plułem sobie w brodę, że nie dopłaciłem do tych 230 zł jeszcze 50 zł, a wyszedłbym z D. z flaszką 100 ml… ale mówi się trudno, zresztą używam go na specjalne okazje bo to bardzo specjalny zapach…
Jest uwodzicielski i tajemniczy, pełen mistycyzmu zmieszanego z magią orientu…. pachnie cynamonem i zieloną figą w otwarciu i choć cynamonu się oficjalnie nie podaje w wykazie nut, to zapewniam że tam jest… piękny doskonale wyważony i dominujący, zupełnie jak w Eau d’Italie Baume du Doge…
Właśnie ta słodycz cynamonu którego smak i zapach tak uwielbiam tak mną poruszyła… zapach sprawia dzięki niemu wrażenie niezwykle ciepłego i przytulnego w odbiorze i doskonale będzie uświetniał strój każdego noszącego go pana w okresie świąt i zimą…
Całość została zamknięta w klasycznym flakoniku z ciemnego czerwonego szkła z wysmakowaną, pokrytą skórą zatyczką… Flakonik zaś zamknięto w niesamowicie starannie i pieczołowicie wykonanej drewnianej skrzyneczce utrzymanej w tej samej co flakonik ciemnej, burgundowej tonacji kolorystycznej…
pudełko ma zamknięcie magnetyczne, na którym wyfrezowano starannie informacje o jego zawartości… całość wygląda bardzo elegancko i gustownie… tego opakowania nigdy nie wyrzucę, zresztą doskonale sprawdza się do przewożenia próbek perfum, za sprawą delikatnej i miękkiej wyściółki…
Nazwa Cordovan odwołuje się do kurdybanu – najtrwalszej i najbardziej luksusowej skóry… jest tak trudno osiągalna, że osiąga astronomiczną cenę… tak podają inne źródła, co poniekąd tłumaczy skąd się wzięła ta przepiękna skórzana słodycz w bazie tego zapachu…
Cordovan nie zaskakuje swą zmiennością… ewoluuje powoli i z pewnym ociągnięciem, dochodząc do skromnej i bardzo delikatnej bazy, wyczuwalnej w zasadzie przy samej skórze… pomimo szczerego uwielbienia dla tej kompozycji przyznaję, że jej piętą achillesową jest trwałość, która w szczycie przy solidnej aplikacji sięga raptem 4-6 godzin i stosunkowo skromna projekcja… pod tym względem mogło by być lepiej, ale mimo wszystko zapach ten uważam za jeden z moich ulubionych, a do tego dochodzi fakt, że jest stosunkowo mało znany, a to przekłada się na niewielką ilość potencjalnych użytkowników… :twisted:
Jest uwodzicielski i tajemniczy, pełen mistycyzmu zmieszanego z magią orientu…. pachnie cynamonem i zieloną figą w otwarciu i choć cynamonu się oficjalnie nie podaje w wykazie nut, to zapewniam że tam jest… piękny doskonale wyważony i dominujący, zupełnie jak w Eau d’Italie Baume du Doge…
Właśnie ta słodycz cynamonu którego smak i zapach tak uwielbiam tak mną poruszyła… zapach sprawia dzięki niemu wrażenie niezwykle ciepłego i przytulnego w odbiorze i doskonale będzie uświetniał strój każdego noszącego go pana w okresie świąt i zimą…
Całość została zamknięta w klasycznym flakoniku z ciemnego czerwonego szkła z wysmakowaną, pokrytą skórą zatyczką… Flakonik zaś zamknięto w niesamowicie starannie i pieczołowicie wykonanej drewnianej skrzyneczce utrzymanej w tej samej co flakonik ciemnej, burgundowej tonacji kolorystycznej…
pudełko ma zamknięcie magnetyczne, na którym wyfrezowano starannie informacje o jego zawartości… całość wygląda bardzo elegancko i gustownie… tego opakowania nigdy nie wyrzucę, zresztą doskonale sprawdza się do przewożenia próbek perfum, za sprawą delikatnej i miękkiej wyściółki…
Nazwa Cordovan odwołuje się do kurdybanu – najtrwalszej i najbardziej luksusowej skóry… jest tak trudno osiągalna, że osiąga astronomiczną cenę… tak podają inne źródła, co poniekąd tłumaczy skąd się wzięła ta przepiękna skórzana słodycz w bazie tego zapachu…
Cordovan nie zaskakuje swą zmiennością… ewoluuje powoli i z pewnym ociągnięciem, dochodząc do skromnej i bardzo delikatnej bazy, wyczuwalnej w zasadzie przy samej skórze… pomimo szczerego uwielbienia dla tej kompozycji przyznaję, że jej piętą achillesową jest trwałość, która w szczycie przy solidnej aplikacji sięga raptem 4-6 godzin i stosunkowo skromna projekcja… pod tym względem mogło by być lepiej, ale mimo wszystko zapach ten uważam za jeden z moich ulubionych, a do tego dochodzi fakt, że jest stosunkowo mało znany, a to przekłada się na niewielką ilość potencjalnych użytkowników… :twisted:
Oceny perfum Banana Republic Cordovan
Nuty zapachowe
- Podstawazielona figa i soczysta bergamotka
- Serceowoce jałowca, lawenda i gałka muszkatołowa
- Bazaskóra, korzeń wetiwerii i irysu
Zobacz perfumy
Banana Republic
w perfumerii
»
»
Rodzaje i pojemności
- Chciałbyś to mieć? dodaj do listy na chce.to
- Brak multimediów
Nie ma jeszcze opinii o tych perfumach.
Możesz być pierwszy!
