Nuty zapachowe
- Podstawakwiat pomarańczy, malina, brzoskwinia, bergamotka
- Sercebez, kłącze irysa, jaśmin, heliotrop, ylang-ylang, róża
- Bazaskóra, ambra, piżmo, benzoes, wanilia, mech dębowy, cedr
»
Rodzaje i pojemności
- Woda toaletowa, 100 ml porównaj ceny 200.00 zł
- Chciałbyś to mieć? dodaj do listy na chce.to
Myszka1
Kupiłam ok 10 lat temu i nie mogłam długo sie przekonać. Informacja , że była to kultowa woda francuskich feministek niezbyt do mnie przemawiała... Jak już zaczęłam uzywać nie mogłam przestać. Tajemnicza , mocna i szalenie seksowna. Feministki ? Aż nieprawdopodobne... :-)
- Ocena ogólna
- Trwałość
- Jakość
- PlusyAż za dużo..., trwałość, dobra cena, dobra jakość, ładny flakon
- MinusyBrak dostępności w Polsce i umiarkowana dostępność za granicą...
Komentarze do opinii Myszka1
toile_de_jouy
Habanita to jeden, z tych zapachów, które znałam w podświadomości. Przy pierwszym z nią spotkaniu poczułam się, jakbym właśnie spotkała dawno niewidzianą, a niegdyś drogą, przyjaciółkę. Albo znalazła zagubioną przed laty rzecz, na której znalezienie straciłam już nadzieję. :) Woń przewrotna: gęsta, słodka, mroczna, urocza, demoniczna i anielska; bardziej dualistyczna niż genialny Angel Muglera. :) Może być postrzegana jako trudna, więc odradzam wszelkie zakupy w ciemno, bez uprzednich kilkakrotnych testów. I kapitalnie pasuje mi do wspaniałych, odważnych, idealistycznych, nonkonformistycznych, pełnokrwistych dawnych feministek. ;) Zapach wymarzony dla aktorki wcielającej się w Mefistofelesa z "Fausta" Goethego!
- Ocena ogólna
- Trwałość
- Jakość
- Plusypraktycznie same: od mocy, przez cenę, po flakon ;)
- Minusyniełatwy w odbiorze (choć to akurat wada dyskusyjna), trudno dostępny
Komentarze do opinii toile_de_jouy
Zebra
Zapach miał w założeniu współgrać z zapachem cygar... Mnie nie pasuje do "wspaniałych feministek" palących na ulicach staniki, chodzących w garniturach i palących cygara.
toile_de_jouy
Kwestia gustu. A swoją drogą, jak zobaczysz gdzieś (gdziekolwiek) feministkę palącą stanik, to daj znać. :) W mojej opinii kompozycja idealnie wpasowuje się w klimat swojej epoki oraz ówczesnych charakternych babek, które nienawidziły gorsetów i miały czelność nosić krótkie włosy. ;)
Alicja
Właśnie kupiłam pierwszy flakon i już wiem, że to będzie mój urodzinowy zapach;-) Habanita... nazwa skojarzyła mi się ze mną;-) i kupiłam po prostu w ciemno. I mam. Totalnie mój rodzaj zapachu. Trwała, fajna i wcale nie tak mroczna jak ja opisują. Widać moja skóra czekała na Habanitę i jest z nią w zgodzie. Pierwszy psik - łagodność, kwiaty, ogród, wiosna, jasność. Drugi trzeci i następne - zaczyna wyłaniać się mroczna natura zapachu. Staje się urzekająco uzależniający;-) Polecam! Sprawdź to na sobie;-)
- Ocena ogólna
- Trwałość
- Jakość
- Plusyniespotykany zapach, trwałość, dobra cena, dobra jakość
- Minusynie znajduję
swish
Habanita pachnie truskawkami i zielskiem i czymś jeszcze, ale wyraźnie wyczuwam truskawki. Wydaje się to nowatorskie zestawienie. Zapach ostry, choć lekki. Charakterny. Wykracza poza rzeczywistość. Jest jak z baśni.
- Ocena ogólna
- Trwałość
- Jakość
- Plusytrwałość, dobra cena, dobra jakość, na każdą okazję, ładny flakon
- Minusyraczej nie podoba się mężczyznom
- Strony
- 1
